<<<     PSYCHOLOGIA MARKETINGU  (MLM)

ARTYŚCI CZY RZEMIEŚLNICY MLM? - Tajniki największych sukcesów.

Wielokrotnie zastanawialiśmy się, dlaczego tak nieliczni osiągali największe sukcesy w swoich firmach marketingowych w tym MLM, a inni latami tkwili na jednym pułapie i nie byli w stanie go przekroczyć?
Na to pytanie odpowiedź dały nam liczne dyskusje z początkującymi oraz fora, na których dyskutuje się o MLM. Jak się okazało, najczęściej nie dyskutują tam ludzie sporych sukcesów lecz ludzie rozpoczynający swą działalność i poszukujący wiedzy lub ci, którzy  narzekają, że się nie da, piszą że nie wierzą iż można zarabiać w MLM i tym samym prowokują do dyskusji pozostałą część forumowiczów. Nieliczni tam Liderzy MLM -  chcą podzielić się swoimi doświadczenia, wiedzą aby udowodnić, iż pesymiści nie mają racji, ale nie zawsze potrafią przedstawić konkretne argumenty w postaci swoich dochodów (to dane zastrzeżone) czy też domu, samochodu lub licznych podróży zagranicznych. Okazuje się, iż kiedy dają temu dowody, często  zostają oskarżani o chwalenie się ściągają na siebie gniew zazdrosnej części forumowiczów, którzy tym samym nieświadomie blokują dla siebie energię wszelkiego nieograniczonego bogactwa świata. Takie osoby, które spierają się z poważnymi Liderami MLM tworzą dość silną blokadę, bo nie są w danej chwili gotowi na przyjęcie nowych informacji a żyją wciąż z starych stereotypach myślowych. Może nawet mają ukończone studia z ekonomii czy psychologii, ale MLM to nie jest biznes teorii i ekonomii -  to biznes ludzi i emocji. Kieruje się on zupełnie innymi prawami. Wiedza teoretyczna i warsztatowa często tu nie wystarcza -  tu trzeba czegoś więcej o czym piszą w swoich książkach np. Joe Vitale, Napoleon Hill, Joseph Murphy, Brian Tracy, Donald Tramp, Robert Kiyosaki i wielu innych. Dobre chęci naszej pomocy i argumentacja zatem nie zawsze są mile widziane, ponieważ udowadniają innym że można - mozna zaraiać. Tak faktycznie narzekającym chodzi o dowartościowanie samego siebie i swojej racji. Problem z tym, iż nieudacznicy mieli "swoją rację", że nie można zarobić w MLM - pisali o swoich osobistych problemach i wierzyli w nie. To im się nie udało, oni czegoś nie zrozumieli, mieli blokady lub nie nauczyli się - oni nie zarabiali kroci w MLM. Oni chcą się pożalić, więc co obchodzą ich inni i ich racja?  
Często cała dyskusja mijała się z celem, a wszelkie tłumaczenia takim "zapatrzonych w swoją rację" ludziom z góry były skazane na niepowodzenia. Podobnie jest z osobami, które nic jeszcze nie osiągnęły w MLM, ale wszystko lepiej wiedzą od tych którzy odnieśli tu już spore sukcesy - ba nawet krytykują ich i wysyłają na szkolenia, obrażają, zamiast samym zacząć pracować nad sobą i zamianą własnego myślenia.


Jeśli widzisz same problemy i potrzebę zmian u innych i krytykujesz ich za to
 - najlepiej zacznij pilne zmiany od samego siebie, bo może czegoś nie rozumiesz?

A co jeśli inni mają rację którą już udowodnili po owocach swojej pracy, a Ty się mylisz?
Ile potrzebujesz czasu aby zrzucić swoje ograniczenia i to pojąć?
Ile potrzeba Ci szkoleń i przeczytanych książek i ile lat na zrzucenie blokad myślowych?


O co tak właściwie chodzi?

Uczestnicząc czynnie przez kilka miesięcy w jednym z takich forów MLM, przyglądaliśmy się wielu dyskusjom - nawet braliśmy w nich udział. Najczęściej ludzie z różnych firm toczyli spory, który plan marketingu jest najlepszy i najlepiej płaci, mądrzyli się teoretyczną wiedzą z ekonomii. Każdy chciał udowodnić, że jego firma ma najlepszy plan płatniczy lub posiada skrypty do technicznego działania itp. Inny wątek forum tyczył produktu - jedni ganili dany produkt i szukali jego słabych punktów - inni bronili go jako najlepszy na świcie. Prawie nikt nie pisał o tym co najważniejsze w MLM...

W pewnym momencie na forum pojawił się kolejny punkt dotyczący planów marketingowych, ale ściśle  - systemu binarnego. Była osoba, która twierdziła, iż zna wszystkie plany i potrafi udowodnić, który jest najlepszy. Nie odnosiła ona jednak większych sukcesów. Cóż -  ja i wielu Liderów nie znamy tych wszystkich planów i nie przeszkadza nam to w odnoszeniu sporych sukcesów. Przyznam, że bardzo mnie to rozbawiło, ponieważ okazało się, że ludzie skupiają się na mało istotnych sprawach na teoriach - wprost błądzą -  i są skłonni nawet się pokłócić o swoją rację. Uważają się za fachowców od ekonomii, psychologii czy MLM i zamiast słuchać i podglądać najlepszych - krytykują ich. Być może faktycznie są fachowcami w swojej dziedzinie lub od "rzemiosła MLM" - od spraw technicznych. Często ledwie coś osiągnęli lub wcale, a zajmują się szczegółami, wyliczeniami ekonomicznymi i innymi teoriami...

Nasze sukcesy w MLM zależą od zupełnie innych czynników!


"Artyści  MLM sięgają po gwiazdy"

Mam niekiedy wrażenie, że niektórzy ludzie wciąż nie zrozumieli, jakie są zależności osiągania największych sukcesów w MLM. W pierwszej kolejności zależy to od zupełnie innych czynników, a już z pewnością nie od planu marketingowego, "najlepszego i jedynego produktu na świecie" czy też  skryptów technicznych.
Dobry Plan Marketingu i produkt są ważne, ale to niestety nie wystarczy aby "sięgać po gwiazdy".
Nie wszyscy w MLM staną się artystami marketingu sieciowego...

Są osoby, które ciągle doszukują się szczegółów zadając liczne pytanie i nie robią MLM, ponieważ - jak twierdzą - wciąż nie mają pełnej informacji. Takie osoby "logiczne" latami tkwią w swoim miejscu. Wciąż czegoś nie wiedzą i poszukują, zadają wiele pytań, z których nic nie wynika dalej w ich pracy. Prawdopodobnie nie mając pełnego zaufania do tego aby działać na 100%, nie mogą odnosić sukcesów. To zasady logiki, a jak wiemy z blisko 20-letniego doświadczenia - największe sukcesy osiągają ludzie nie zajmujący się logiką lecz emocjonalni optymiści!

Jest wiele planów marketingowych i wiele osób, które wybrały zupełnie inny plan marketingu i inną firmę uznając, iż właśnie to jest ta, której chcą się poświęcić. Nie wierzę, że jest jeden najlepszy plan marketingu, ponieważ wielokrotnie napotkaliśmy w takich planach "punkt", o którym nie było mowy podczas przedstawiania - prezentacji planu marketingu. Niekiedy z planu marketingu wynikało, iż dystrybutor ma do wzięcia z prowizji ponad 60% wartości produktu nie licząc w tym marży. W praktyce jednak okazywało się, iż wszystkie wyliczenia wyglądające obiecująco nie uwzględniały współczynnika PH (punkty handlowe = cena netto) i w rzeczywistości dystrybutor zarabiał tak jak w innych firmach, a czasem nawet mniej. Mieliśmy przed laty okazję przyglądnąć się takiej właśnie firmie, ściągającej naszych Liderów do siebie na hasło "u nas zarobisz 2 razy więcej" niż gdzie indziej. W efekcie osoba, która włożyła kilka tysięcy w tamten biznes już w pierwszym miesiącu, zarobiła mniej z takiego samego obrotu, niż w poprzedniej firmie MLM, którą chciała opuścić. Analizując wspólnie o co chodzi, doszliśmy do wniosku, iż często celowo firmy nie podają w Planach Marketingu faktycznego współczynnika rozliczeniowego waluty na danym rynku, w stosunku do wartości jednego punktu rozliczeniowego. Wielu naszych Liderów szybko powróciło do nas i swojego biznesu. Zdarzenie to zaistniało w roku 2000 - tamtej firmy już wiele lat nie ma na rynku polskim. Czy kiedykolwiek też daliście się nabrać w podobny sposób i w niezwykle zachęcający plan marketingu?

Często z pięknych planów marketingowych nie wiele wynika - często dopiero w praktyce widzimy jak plan marketingu nowej firmy działa faktycznie i jeśli mamy możliwość porównania do innych lub poprzednich firm - sami możemy sobie przeanalizować, czy nie zostaliśmy sprytnie zmanipulowani. Często okazywało się, iż lepiej jest rozpocząć działalność w sprawdzonej i wieloletniej firmie, niż rozpoczynać ją na sucho w nowej, której jeszcze nie ma na rynku.

Teraz załóżmy, iż znaleźliśmy już firmę, która ma najlepszy Plan Marketingu, najlepszy produkt  a nawet suche skrypty oparte na logice. Wydaje się, że niczego już nie potrzeba nam do szczęście - tylko działać.

Czy powyższe czynniki są w stanie zagwarantować nam sukces?
W tym miejscu zadam Tobie pytanie - jeśli masz już wszystkie informacje potrzebne do zarabiania w naszej firmie marketingowej, to dlaczego tylko pojedyncze osoby dochodzą na szczyty?

Dlaczego większość latami marzy o wysokich zarobkach, a inni rezygnują po czasie?
Czy to firma była zła, czy to oni w pełni nie  odrobili lekcji ze zmiany własnego myślenia?

Musi być jakiś znacznie ważniejszy czynnik niezbędny w drodze do sukcesu,  niż tylko "najlepszy" Plan Marketingu, produkt czy "suchy" skrypt Sponsora?

TERAZ

       

         mało czasu    mało pieniędzy

W 1989 roku skończyliśmy wymarzone studia i zaczęły nas spotykać coraz częstsze rozczarowania. Pensja jaką nas opłacano była tak mała, że w krótkim czasie zdaliśmy sobie sprawę z tego, iż o marzeniach możemy zapomnieć. Co robić?
Liczne prywatne lekcja i dorabianie po godzinach przyniosło pewne zadowolenie finansowe. Całymi dniami nie było nas w domu. Mało czasu i trochę więcej, ale na nasze potrzeby to dalej mało pieniędzy - doba miała tylko 24 godziny i nie dało jej się rozciągnąć, aby zarabiać więcej. Nie znaliśmy takich sposobów, aby maksymalnie wykorzystać dobę - rozciągnąć ją tak, aby mieć dużo czasu i pieniędzy - środków na realizacji swoich marzeń i zaplanowanych celów.

PO WYKONANIU ODPOWIEDNIEJ ILOŚCI PRACY W MLM

        

                                                   dużo czasu                 dużo pieniądze - środków do realizacji marzeń

Kiedy na jesień 1992 roku zapoznaliśmy się z możliwością pracy w branży marketingu wielopoziomowego w systemie MLM, nie mieliśmy zbyt wielu informacji na ten temat.  Coś nas pchało aby osiągnąć sukces i w ciągu trzech pierwszych miesięcy dotarliśmy do wymarzonego przez większość poziomu 21%. "Pchały nas" ogromne potrzeby zmiany życia na lepsze, wyrwanie się z "hamulcowego" środowiska, dyspozycja własnym czasem dla siebie i rodziny, MARZENIA o pięknym samochodzie, domu i podróżach, które od lat tkwiły w sercu jak również CEL - dokończenie budowy domu i jego wyposażenie. To co nas tak bardzo pchało do przodu w działaniu to nasze NASTAWIENIE. Mimo takich samych czynników - tego samego planu i produktów - z tysięcy osób na poziom 21% dostali się tylko nieliczni.

Po pewnym czasie, kiedy grupa stawała się coraz większa, zachodziła potrzeba dalszej nauki wytworzenia takiego systemu myślowego, aby przeciągać do siebie ludzi - ludzi pozytywnie nastawionych i otwartych na wiedzę. Czasem byli to ludzi bardzo zablokowani, wiedzący wszystko lepiej i sami się wykluczali. 
Trzeba mieć w sobie lub nauczyć się wytworzyć tzw. MAGNETYZM OSOBISTY a inaczej można by to nazwać  sztuka uwodzenia.
Zaczynamy odczuwać potrzebę tworzenia - musimy stać się artystami - twórcami i wizjonerami. Musimy nauczyć się planowania i wytyczania kolejnych szlaków. Powinniśmy być przykładem dla innych, a przede wszystkim BYĆ CZŁOWIEKIEM  z duszą - tak jak swego rodzaju artysta - artysta MLM.

Marketing MLM to nie biznes suchych cyfr, procentów z Planu Marketingowego i wyrabianie norm, to nie "dolary w oczach", to nie produkt. MLM to przede wszystkim biznes ludzi, którym jeśli faktycznie chcemy pomóc, musimy ich wysłuchać i zrozumieć czego pragną, czego chcą, czego oczekują, jakie mają marzenia i pomóc im to wszystko zrealizować. Musimy nauczyć się przemawiać w niezwykły sposób - "być poetą", aby chcieli nas wysłuchać i starali się zrozumieć. Jak się okazuje - to już wyższa szkoła marketingu i nie dla każdego - nauczą się tego wyłącznie nieliczni - Ci którzy umieją słuchać i uczyć się. To najlepsi spośród wielu.

Tylko najwybitniejsi artyści MLM "dosięganą gwiazd" i poczują podczas swoich licznych podróży, jak "wiruje świat dokoła". Dołącz do nas i zmień swoje życie od dziś!


Czy kiedy my podróżujemy i spełniamy marzenia - Ty masz "swoją rację" i krytykujesz Liderów MLM?
I co ci z Twojej racji nie popartej sukcesami w MLM i wiedzą na ten temat, której nie potrafisz pojąć?
To tak jakbyś jeszcze nic nie wiedział (a) na ten temat.

Racja jest odzwierciedleniem owoców wielu lat pracy w MLM a jest to biznes duplikacji - czyli naśladownictwa Sponsora - Lidera - Mentora.  Zatem kto ma rację?

Jeśli chcesz odnosić wielkie sukcesy - oto Twoja maksyma od dziś:

Poświęcaj tyle czasu na ulepszenie siebie, abyś nie miał go na krytykę innych.

Bogaci ciągle się uczą i rozwijają.
Biedni uważają, że już wszystko wiedzą bo są przecież "inteligentni".

A TY do której grupy należysz wszechwiedzących czy ciągle rozwijających swą niezwykłą osobowość?

A teraz zabierz się do pracy nad sobą, bo to najważniejsza praca jaką kiedykolwiek będziesz wykonywał, aby dojść na szczyt.

Pozostań w Pokoju ponad wszelkie zrozumienie :)


Nasze podróże:

Galeria foto z całego świata (ponad 20 galerii)>>
Filmy Video z podróży>>

Dalej>>

<<<     PSYCHOLOGIA MARKETINGU  (MLM)