KONKURS: „Zdrowa Rodzina"

W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby z naszej grupy sponsorskiej, które osobiście przez nas zostały zarejestrowane w Konsumenckim Klubie CaliVita.
Nagrodą główną jest sponsorowany przez nas tygodniowy wypoczynek (hotel**** wraz z przelotem) dla dwóch osób w Egipcie (lub Tunezji - w opcji).


Zasady konkursu:

- konkurs trwa od 01 stycznia do 31 grudnia 2005r.;
- w czasie trwania konkursu należy przez 6 miesięcy pod rząd utrzymać zakupy na poziomie nie niższym niż 1200 punktów (PB) dokonanych w polskich salonach sprzedaży – np. Polinesian Noni (sok) ma 500 PB;
- zakupy z oferty zagranicznej nie są brane pod uwagę;
- comiesięczne wyniki z listą osób biorących udział w konkursie będziemy publikować w naszym serwisie
- losowanie nagrody odbędzie się w I połowie stycznia następnego roku, natomiast ogłoszenie 15 stycznia 2006;
- wręczenie nagrody odbędzie się osobiście w pierwszym tygodniu lutego 2006;
- termin wyjazdu: marzec - kwiecień 2006 roku;
- nagroda nie będzie wypłacana w formie gotówkowej - nie przewidujemy takiej możliwości;
- w razie rezygnacji z wyjazdu, wylosowana zostanie inna osoba.

Klubowicze zarejestrowani po 01 sierpnia 2005 mogą uczestniczyć w konkursie, na innych warunkach.
Dla tych osób liczyć się będzie łączny zakup do końca kalendarzowego roku dokonywany systematycznie co miesiąc. By uczestniczyć w konkursie powinny do końca roku zgromadzić ze swoich zakupów odpowiednia ilość punktów BP.
Zarejestrowani: w sierpniu – 7500 PB;   w wrześniu – 6000 PB;   w październiku – 4500 PB;
 

W LOSOWANIU MILTILOTKA z dnia 12.01.2006  WYŁONIONE NASTĘPUJĄCE LICZBY:

75, 68, 4 17, 12, 61, 33, 77, 26, 52, 45, 30, 49, 80, 64, 6, 57, 9, 40, 31

LAUREATEM KONKURSU ZOSTAŁA PANI:

 JÓZEFA BRYG Z KRAKOWA nr 4 - nie może wyjechać ze względów osobistych >>>
Ewa Karolinczek z Soliny nr 17 - nie może przyjąć nagrody ze względów osobistych

Naszą nagrodę zgodził się przyjąć Pan Marek Sepioł,
posiadający kolejny numer 
12 w losowaniu - Finaliści lista>>

Wylot do Egiptu w Warszawy w dniu 15.10.2006

GRATULUJEMY !!!

Osoby zarejestrowane w listopadzie i grudniu 2005, uczestnictwo w konkursie mogę rozpocząć od stycznia kolejnego roku 2006.

PUNKTY PRODUKTÓW

LISTA UCZESTNIKÓW - LOSOWANIE>>>

 

 


Nasz relacja z Egiptu - 2004

  Szybko mijają cztery godziny lotu i jesteśmy w bajecznym miejscu. Hurghada wita nas słońcem, wiatrem i upałem. Wspaniały hotel i doskonałe jedzenie. Cudowne miejsce na odpoczynek. Trzeciego dnia rano wypływamy na pierwszą rafę. Maska na twarz i jesteś w innym świecie. Zupełnie jakby pływało się w gigantycznym akwarium z egzotycznymi rybkami. Przed nami otwiera się sezam rafy koralowej. Pierwsze wrażenie jest tak silne, że ledwie utrzymujemy rurki w ustach. Latamy, unosimy się ponad, pomiędzy i wewnątrz rajskich ogrodów.
 

  
  Tysiące zwierząt, miliony kolorów i kształtów - czasem imponującej wielkości i wszystko to na wyciągnięcie ręki, otacza nas i zachwyca.
Tu uwaga - niech wam nie przyjdzie do głowy karmić ryby z ręki - piękne ryby papuzie mają rogowe szczęki i potrafią całkiem nieźle dziabnąć... Bardzo sympatyczne są pasiaste rybki, które często płyną gromadnie razem z nami. Woda w morzu jest bardzo ciepła, ma ok. 28 stopni Celsjusza, jest także dosyć słona, co powoduje, że nawet osoby słabo pływające nie muszą się obawiać utonięcia. Dla nas pływanie wzdłuż rafy i podziwianie ciągle zmieniającego się podwodnego świata, to najpiękniejsze, niezapomniane wrażenie. Dziesiątki gatunków najdziwniejszych ryb pływających często na wyciągnięcie ręki, to coś, do czego warto wracać. Nam szczególnie podobały się arabskie rybki Picasso, pięknie ubarwione, z oczami prawie pośrodku ciała, oraz ryby Cornet, cienkie, długie prawie przeźroczyste, pływające tuż pod powierzchnią wody.

  Przychodzi nam do głowy jedna myśl, że widziane do tej pory filmy o życiu rafy były jedynie nędznym odbiciem tego, czego doświadczyliśmy w tym przepięknym podwodnym świecie. Wiele czytaliśmy, wiele słyszeliśmy, ale to trzeba zobaczyć na własne oczy.
To tylko wrażenia Egipcie rafy koralowej, a zabytki, przy których greckie świątynie są „maleństwem"?
A wyprawa na pustynię terenowymi qudami, czy do Kairu?

  W Egipcie byliśmy pierwszy raz, choć nie pierwszy w ciepłych krajach, ale wiemy jedno - już nie wyobrażamy sobie wakacji gdzie indziej. Zabieramy ze sobą niezapomniane wrażenie przebywania w świecie całkowicie odmiennym od naszej codziennej szarości, coś jak spacer po tęczy. Przyjedziemy tu jeszcze nie raz. Tobie też tego życzymy.

Renata i Piotr Zarzyccy (link>>)

Galeria Egipt 1 >>   Galeria Egipt 2 >>

 

UWAGA!!!

Istnieje możliwość zamiany nagrody na 3-4 osobowy - rodzinny wyjazd do Chorwacji w czerwcu 2006 na V Summer Camp CaliVita - jubileuszowy (płacimy za pobyt rodziny - 4 osobowej).

Decyzja należeć będzie do finalisty wyłonionego w drodze losowania -  laureata nagrody.

Wówczas należy tylko dojechać do Chorwacji na miejsce tej wyjątkowej i fantastycznej imprezy, o której CaliVita pisze w lipcowym CaliNews, a my piszemy  TUTAJ >>> 

Galeria - IV Summer Camp CaliVita - czerwiec 2005>>